Polskie firmy meblarskie chcą i mogą podbijać świat. Jednak na gwałt potrzebują pracowników

🕓 28.06.2019
📂 Firmy
👁 217
🗨
Branża meblarska w Polsce - perspektywy rozwoju

Polska zajmuje 6. położenie co do produkcji mebli dzięki świecie. Żadna inna nasza profesjonalna branża nie istnieje tak silnej pozycji. Jedynie w przeszłym roku wartość produkcji sprzedanej sięgnęła 42 mld złotych, z czego aż 85 proc. poszło na eksport. Polskie meble zdobią mieszkania nie tylko Niemców, Brytyjczyków i Czechów, ale trafiają też do egzotycznych zakątków świata, jak Brazylia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Rodzime firmy meblarskie mają ambicje, by rosnąć dalej, lecz na gwałt potrzebują dłoni do pracy.

- Sytuacja polskiej branży meblarskiej jest najlepsza od kilku lat. Potwierdzają wówczas dynamicznie rosnące produkcja i eksport. Perspektywy rozwoju rynku meblarskiego są również optymistyczne. Będziemy konkurować na rynkach zachodnich i eksport będzie rósł chociażby w tempie kilkunastoprocentowym. Problemem w najbliższych latach jest jednak brak pracowników i rosnące koszty pracy – ocenia Grzegorz Kalinowski, dyrektor handlowy firmy Libro, cytowany w raporcie „Rynek meblarski w Polsce” przyrządzanym przez KPMG.

W Polsce zarejestrowanych jest 26 tysięcy przedsiębiorstw meblarskich, z czego ponad 22 tysiące wówczas firmy mikro, niemal tysiąc pięćset to spółki małe, blisko 330 – firmy średnie, a 89 – wielkie. Według danych GUS łączna liczba zatrudnionych w branży meblarskiej na koniec listopada 2016 roku wyniosła 151 tys. osób.

Firmy meblarskie potrzebują rąk do pracy

Polska już dziś jest meblową potęgą. Jesteśmy czwartym, najwyższym eksporterem mebli na kuli ziemskiej – prześcigają nas po tym jedynie Chiny, Republika federalna niemiec i Włochy.

Foto: na podstawie danych Euromonitor International / KPMG

Ale dysponujemy ambicje, by dalej rosnąć. Prognozy KPMG wskazują, że do 2020 roku kalendarzowego polska produkcja sprzedana sprzętów zwiększy się o ponad 18 proc. i wyniesie prawie 50 mld złotych. Ostatni raz tak duży wzrost (17, 3 proc. ) branża meblarska zanotowała w 2011 r., co wynikało ze zwiększenia obrotów na rynku klientów instytucjonalnych i wiązało się bezpośrednio z polską prezydencją w Unii Europejskiej oraz organizacją piłkarskich mistrzostw € 2012.

Ale do zwiększania produkcji potrzeba pracowników. Tymczasem z badania KPMG wynika, że aż sześć na 10 spółek meblarskich wskazuje, iż brak dłoni do pracy to aktualnie pięta achillesowa branży. Zapotrzebowanie jest ogromne i wówczas na wszystkich szczeblach: od momentu managerów, poprzez projektantów, zaś na pracownikach fizycznych skończywszy.

Z czego wówczas wynika? Na krajowym rynku pracy mamy najniższe bezrobocie od czasu ponad ćwierćwiecza, a ponadto funkcjonujemy w otoczeniu niżu demograficznego. Ratunkiem dla wielu firm są zatem personel z zagranicy, zwłaszcza wraz z Europy Wschodniej.

Będzie presja na wzrost płac

Z raportu Sedlak & Sedlak dotyczącego płac w poszczególnych sektorach gospodarki w 2016 roku wynika, że jednostki zatrudnione w branży meblowej zarabiają średnio nawet na temat 14 proc. mniej niźli pracownicy w innych gałęziach. W ubiegłym roku dyrektor pionu firmy meblarskiej otrzymywał od 13, 8 do 21, 7 tys. złotych pensji, a kierownik - od 5, 9 do odwiedzenia 8, 8 tys. zł. Najmniej, bo od dwa, 5 do nieco ponad 3 tys. zł zarabiali pracownicy fizyczni – to o 21 proc. w mniejszym stopniu niż w przemyśle przetwórczym ogółem.

Jak wskazują specjaliści KPMG, koszty pracy w branży meblarskiej już od czasów utrzymują się na niższym poziomie niż w większości sektorów rynku przetwórstwa przemysłowego, co przyczynia się do relatywnie niskich kosztów produkcji polskich sprzętów, a tym samym do odwiedzenia konkurencyjności na arenie międzynarodowej.

Nie oznacza to jednak, że płace nie powstają w ogóle. Od 2010 roku średnioroczne tempo wzrostu wynagrodzenia w branży meblarskiej wynosi 5 proc. Presja na płace stanie się jednak coraz większa. Spółki - żeby zatrzymać odpływ pracowników, a także przykuć nowych- będą musiały opłacać im więcej.

Foto: materiały prasowe

Musimy powalczyć o marki

Według danych GUS w 2015 roku wartość eksportu sprzętów wyniosła 36, 3 mld złotych, podczas gdy import był sześciokrotnie mniejszy i wyniósł jedynie 6, 1 mld złotych. W 2016 roku eksport mebli z Polski wyniósł 40, 5 mld zł. Innymi słowy wzrost w stosunku do roku poprzedniego o 11, 5 proc., co wskazuje na utrzymujący się trend zwyżkowy bilansu płatniczego. Mimo nieco zwolnionego tempa przyrostu PKB rynki zagraniczne zdają się ciągle nienasycone, a potencjalni nabywcy chętnie zaopatrują się w dobra dostarczane przez polski sektor meblarski.

Raport KPMG wskazuje jednak dzięki jeden poważny problem a mianowicie choć Polska jest potęgą meblarską, to jednak nasze marki nie są postrzegalne za granicą. Tylko nieliczne polskie firmy sprzedają produkty pod swoim logo. Joanna Krzemińska, dyrektor w KPMG zwraca uwagę, hdy wiele polskich wytwórców produkuje meble dla zagranicznych nabywców, którzy później sprzedają gryzie pod własnymi markami.

- Tworzenie własnych firm to wyzwanie biznesowe, które już na etapie pierwotnego budowania wiązać się stanie się z koniecznością zapewnienia im właściwej ochrony prawnej. Poza tym prawa majątkowe, jakimi istnieją znaki towarowe, poza wzmocnieniem pozycji przedsiębiorcy, mogą stać się cennym aktywem. Podwyższają one wartość bilansową jak i również prezentują rzeczywistą wartość przedsiębiorstwa, ale również mogą stanowić aktywa podatkowe – twierdzi Joanna Krzemińska.

Autor: Hussain
Kategoria
Top Aktualności Komentarze
Dochody Państwa Islamskiego  Wraz z świata
Dżihadyści śpią na pieniądzach. Ujrzyj, z czego finansuje się terroryzm Francuskie linie aeronautyczne tracą miliony. Po zamachach w Paryżu Tzw. Państwo Islamskie jak sprawna machina biurokratyczna Portret rekruta IS: młody, wykształcony…...
Borys: PFR uruchamia kolejny kasa zapomogowa dla młodych innowacyjnych firm  Pieniądze
Polski Fundusz Rozwoju Ventures (Grupa PFR) uruchamia nowy fundusz, dzięki któremu około 500 milionów zł trafi do młodych, pionierskich firm - poinformował po czwartek prezes Funduszu, Dawid Borys. - Uruchamiamy kolejny…...
Boeing 747 cargo UPS. Największy samolot na Lotnisku Chopina
Boeing 747 to największy samolot regularnie lądujący na warszawskim Lotnisku Chopina. Maszyna w barwach UPS zabiera pojemniki ze stolicy Polski jak i również leci do Hongkongu. Boeing…...
Blockchain - co to jest
System, którego nie da się złamać. Osobiście zaś może zmienić oblicze wielu branż. Blockchain rewolucjonizuje sposób zawierania, rozliczania i zapisywania transakcji. Co to jest blockchain? Technologia blockchain służy do magazynowania i przesyłania…...
Bitcoin jest najdroższy w opowieści. Złamał kolejny opór
Bitcoin ciągle na fali. Kryptowaluta rośnie o 2, 3 proc. i w piątek pierwszy raz w relacji przełamała magiczny poziom 1, 9 tys. dol. Od momentu końca marca urosła…...
Bierecki: budżet na 2016 rok kalendarzowy realizuje politykę rządu  Pieniądze
Program 500 plus, nieodpłatne leki dla osób, które skończyły 75 lat, lub zwiększenie płac dla pracowników sfery budżetowej - to główne programy, jakie dzierży realizować budżet na 2016 rok - przekonywał…...
BGK wkrtóce wznowi możliwość tworzenia wniosków z programu MdM - BGK  Pieniądze
Pozostały niecałe dwa tygodnie na zebranie niezbędnych dokumentów, by ubiegać się o dofinansowanie wraz z programu Mieszkanie dla Młodych. Do rozdysponowania zostało ponad 380 milionów złotych, które wystarczą dla około trzynaście tysięcy…...
BGK analizuje, jak włączyć się w realizację Planu Junckera
Bank Gospodarstwa Krajowego analizuje, jakim sposobem włączyć się w realizację Planu Junckera. Bank rozmawia też z resortem zasobów o tym, jak najkorzystniej wykorzystać tę europejską inicjatywę dla wzmocnienia wzrostu PKB w Polsce. BGK jest…...
Nie znaleziono