To w tej chwili główne zadanie dla przedstawienie premierowe Morawieckiego. Ma kluczowe przesłanie dla gospodarki Polski

🕓 13.09.2019
📂 Finanse
👁 153
🗨
Inwestycje w Polsce- główne zajęcie premiera Morawieckiego

To temat, o którym mówimy od dłuższego czasu. Premier Morawiecki oprócz uspokojenia tych popularnych przywówdców, co jest obiektem politycznym, ma również zasadnicze zadanie ekonomiczne. - Należy rozruszać kulejące inwestycje - uważa Jerzy Michałowski, ekonomista z KUL.

- Jednym z problemów krajowej gospodarki są "kulejące" inwestycje. Fakt, że premierem jest Mateusz Morawiecki, który ma dobre kontakty spośród szeroko rozumianym środowiskiem biznesowym może pomóc w katalogów "odblokowaniu" - ocenił ekonomista z Instytutu Ekonomii i Zarządzania KUL.

Jak podkreślił, premier Morawiecki sam jest człowiekiem biznesu, który ma "bardzo dobre kontakty zagraniczne z czasów, podczas gdy był rasowym finansistą a mianowicie bankowcem". Poza tym wówczas "pierwszy premier, który tak dobrze włada językiem angielskim, więc nie ma bariery bezpośredniego kontaktu, co jest również nie do przecenienia" - powiedział Michałowski.

Jak teraz wygląda postęp gospodarczy Polska?

Ekspert zwrócił uwagę, że "zachwyty, które to wzbudziła eksplozja PKB po III kw. br. (4, 9 proc. r/r) będą całkiem uzasadnione". Przyznał jednak, że łyżką dziegciu po tej beczce miodu będą wspomniane inwestycje i katalogów struktura.

Dobrą wiadomością jest to, że wyniki za III kw. świadczą, hdy jest nieco lepiej i w niniejszym obszarze. Inwestycje wreszcie wzrosły (3, 3 proc. r/r), bo wcześniej mieliśmy nawet bezwzględne spadki. Jednakże za cały okres styczeń-wrzesień 2017, rok do roku, mamy jeszcze spadek o 1 pkt procentowy. Koszty inwestycyjne w III kw. wystrzeliły, zwłaszcza w samorządach.

Dodał, że w tym obszarze nastąpił "niewiarygodnie duży procentowy wzrost a mianowicie o 45 proc. ". Zaznaczył jednak, hdy trzeba pamiętać, że rozwój startował z niskiej istoty; w ubiegłym roku przy inwestycjach samorządowych też zostały spadki. Ogólnie słabe efekty w tym obszarze potwierdza też niski stopień wykorzystania środków unijnych - podkreślił.

Również inwestycje osobiste - jak wskazał a mianowicie "ciągną się w ogonie". - Inwestycje zależą w skrócie od czynników koniunkturalnych i strukturalnych. Koniunktura jest w szczycie i nie niesłychanie wiadomo, dlaczego biznes krajowy tak mało inwestuje - powiedział. Co do faktorów strukturalnych, to, jak wskazał, głównie trzeba mieć nakłady na inwestycje w gospodarce krajowej, a te się biorą z oszczędności. - A my mamy za mały wobec aspiracji i do naszego poziomu rozwoju stopień oszczędzania - ocenił. Dodał, że oszczędności nie tylko nie rosną w relacji do PKB, ale wręcz spadają.

- Tu czeka każdy polski rząd olbrzymia praca - w wiele lat - ocenił i dodał:

Uczestnictwo oszczędności zamiast być poniżej 20 proc. jest aktualnie w granicach 17 pkt. proc. A to jest strasznie mało. Wprawdzie nakręcamy inwestycje ogółem inwestycjami publicznymi, ale dla pełni gospodarczego szczęścia musi się włączyć, z przyrostem dwucyfrowym po skali roku, silnik inwestycji prywatnych.

Jak podkreślił, przedsiębiorstwa dysponują bardzo dużymi środkami własnymi na rachunkach bankowych (ok. 262 mld zł depozytów), ale nie zaakceptować kwapią się, żeby gryzie inwestować. - Pokazuje to również kwota kredytów mieszkaniowych ogółem zaciągniętych w instytucjach finansowych na cele inwestycyjne. Rośnie ona bardzo powoli - wskazał.

Co blokuje inwestorów w inwestowaniu. Powody

Co mogłoby zachęcić inwestorów niekomercyjnych do rozwoju? - Prościej powiedzieć, co ich blokuje. Ekonomiści wskazują, na stosunkowo wysoką niepewność co do reguł działania(np. niejasne jak i również często zmieniane przepisy, praktyka działania urzędów skarbowych). A zbyt wysoka niepewność to istotna przeszkoda w okresie bardzo dobrej koniunktury. Wszak inwestycje to wszak najpierw wydatek. Przychód zaś jest przyszły i zawsze w jakimś stopniu w każdej sytuacji niepewny. Inwestycja jest niebezpieczeństwem, a zatem trzeba się sto razy zastanowić, lub ją podjąć - zaznaczył.

Ekspert "nie do odwiedzenia końca" zgadza się spośród tym, że inwestycje blokuje najbardziej "niepewność polityczna". - Czy wobec tegoż jest to niepewność schludno ekonomiczna, związana z niepewnością koniunktury? Trudno przyjąć tego typu argument, bo koniunktura wydaje się być bardzo dobra. Co więcej, wzrost jest wokół nas. Nie tylko Polska się polepsza, rozwija się cały region, a np. Rumunia chociażby szybciej - powiedział. Jak i również dodał:

Koniunktura ogólna jest zatem dobra. Pytanie o inwestycje prywatne pozostaje więc otwarte i oryginalny premier musi dokładnie przeanalizować sytuację na tym odcinku, zwłaszcza wobec małych przedsiębiorstw i rolników, u jakich inwestycje tkwią w intensywnej stagnacji już od ok. 4 lat.

Obawy inwestorów w odniesieniu do hossy

Według Michałowskiego niepewność wśród przedsiębiorców dzierży więc raczej charakter ekonomiczny. - Przedsiębiorcy, widząc postęp skali redystrybucji, mimo dobrej sytuacji budżetowej, obawiają się, że hossa może się skończyć nim skorzystają wraz z owoców poczynionych inwestycji. Nastąpi wyhamowanie czy odwrócenie koniunktury, skończą się także pieniądze unijne i ma możliwość nadejść nieubłagane podnoszenie podatków, żeby "dopiąć" ewentualnie deficyty, które mogą powstać przy finansach publicznych. W zależności z tym wolą nie rozkręcać jeszcze inwestycji a mianowicie ocenił.

Ekonomista wydaje się być jednak optymistą. - Jak wspomniałem, inwestycje a mianowicie również te prywatne a mianowicie przyczyniły się już w pewnym stopniu do przyrostu PKB w III kw., czyli jest pewna jaskółka. Musimy jednak poczekać na dane o inwestycjach, zwłaszcza za IV kw., gdy to, pod koniec wszystkich roku, zawsze są żniwa inwestycyjne, oraz na 2018 rok. Zobaczymy wówczas, czy ten silnik inwestycyjny mocniej się rozkręci. I to jest jedno z kluczowych zadań dla nowego rządu i premiera - podkreślił.

Ekspert wskazał dzięki podstawowe składniki popytu:

Mamy idealną sytuację według stronie konsumpcji, coraz lepszą w finansach publicznych, choć dalej trzeba dążyć do pierwotnego równowagi i zatrzymania przyrostu długu, na co jest szansa. Mamy też nadspodziewanie bardzo dobrą i wówczas już od wielu latek, sytuację w handlu zagranicznym w postaci wzrostu alternacji handlowej z zagranicą. Od momentu niedawna mamy też pozytywny eksport netto, a więc nadwyżkę eksportu nad importem, jaka też przyczynia się do odwiedzenia wzrostu PKB.

- Jednak czwarty silnik, inwestycje prywatne powinien dociągnąć do odwiedzenia średniej - czyli urzeczywistniać jeśli nie 5 wówczas ok. 4 pkt. proc. tempa wzrostu po skali roku, żeby wyrównać do pozostałych kategorii a mianowicie wskazał.

Mateusz Morawiecki - technokrata, który ma możliwość uspokajać

Jak ocenił "sama frekwencja na stanowisku premiera osoby o charakterze bardziej technokraty niż polityka ma być uspokojeniem - zapewnieniem, że właśnie teraz gospodarka zostanie priorytetem do kwadratu, aczkolwiek bez jednoczesnej rezygnacji wraz z pozostałych dotychczasowych, celów". Dodał, że ma to ukoić rynki, inwestorów, dać dywanom poczucie pewności priorytetów i reguł. - Premier będzie musiał wykonać pewne ruchy w stosunku do sektora prywatnego. Podatkowe i zbiór innych - np. zniżki, gwarancje inwestycyjne, dodatkowe współfinansowanie, łatwiejsze kredyty - wyjaśnił.

- To powinien być forma ekonomicznej strategii propodażowej, wyraźnie adresowanej do tego sektora. Jeśli ten czynnik ruszy, wówczas przed nami są następne i długotrwałe rekordy postępu - ocenił.

Michałowski odniósł się też do możliwości wzrostu inwestycji obcych. - Wicepremier Morawiecki za pomocą swoim podróżom zagranicznym, faktycznie jak międzynarodowi politycy, w tej chwili +załatwił+ sporo zamówień. Jeśli zaufanie inwestorów i trwałość otoczenia biznesowego wzrośnie, to obecność Morawieckiego na stanowisku premiera powinna również przyczynić się do wzrostu inwestycji zagranicznych, zwłaszcza tych bezpośrednich - bo na to czekamy - podkreślił.

WARTO DODAĆ:

Autor:
Kategoria
Top Aktualności Komentarze
Inwestowanie w stare kamienice a mianowicie czy się opłaca?
Poszukując lokalu, który stanowiłby inwestycję pod wynajem, powinno się przyjrzeć się rynkowi starych kamienic. Jest on rozmaity, bo można znaleźć dzięki nim zarówno lokale drogie, w zrewitalizowanych budynkach o najwyższym standardzie…...
Internetowe konto bankowe. Najważniejsze reguły bezpieczeństwa  Pieniądze
Darmowe konta i karty coraz bliżej. Istotne usługi będą bezpłatne, ale są też ograniczenia Kolejny bank ostrzega klientów. "Złośliwe oprogramowanie" Globalny ranking szybkości internetu. Polska zaliczyła awans, ale do podium dysponujemy…...
Inteligentny asystent Google’a bez imienia
Google zaprezentował swojego nowego, zdolnego asystenta. Jego nazwa potrafiła wprowadzić kilka osób w osłupienie: to po prostu "Asystent". Inne firmy postanowiły nadać imiona podobnym asystentom. Mimo wszystko Apple ma własna Siri, Microsoft…...
Inicjatywa Pasa i Szlaku wówczas ryzyko - opinia Christine Lagarde
Christine Lagarde, dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), przestrzegła władze Chin przed finansowaniem przy zadłużonych krajach niepotrzebnych i irracjonalnych projektów w obrębie Inicjatywy Pasa i Szlaku. Lagarde zaznaczyła, hdy inicjatywa…...
Indeks strachu podpowiada kiedy inwestować w amerykańskie akcje
Warto zaryzykować, czy świetnie schować głowę w piasek? Podpowiedzi może udzielić tzw. indeks strachu, czyli VIX. Jest to wskaźnik wypatrywanej przez inwestorów zmienności notowań spółek amerykańskich (S&P500), oparty na wycenach…...
Imię dla dziecka a sukces w pracy - badania
Co kryje się w imieniu? Możliwe, że nawet przyszłość twojego dziecka. Różne badania pokazują, do jakiego stopnia imię może wpłynąć na życiowy sukces a mianowicie od większych szans na zatrudnienie po nawyki…...
Ile trzeba zapłacić za paliwo, prognozy BM Reflex i E-petrol  Pieniądze
"Ruch jest 1 i banalny". PO apeluje do rządu w sytuacji cen paliw Zanieczyszczona ropa z Rosji. "Działanie umyślne" "Zanieczyszczona" ropa z Rosji. Polska wstrzymała odbiór surowca Połowa ropy…...
Ile można dziennie wypić kofeiny
W puszce Red Bulla znajduje się 80 miligramów kofeiny. Kubek cherbaty ze Starbucksa ma jej aż trzy razy więcej. Na opakowaniach wielu napoi – głównie tych nabywanych w kubkach albo…...
Nie znaleziono