Znany filozof uprzedza: nie mylcie sukcesu ze szczęściem [WYWIAD]

🕓 14.07.2019
👁 35
🗨
Czy sukces oznacza szczęście

Żyjemy w kulturze, w jakiej szczęście to bycie wygodniejszym człowiekiem, a wyznacznikiem tego jest sukces. Tylko, hdy to błędna teoria i prowadzi do frustracji. Jeśli nie wyzwolimy się z myślenia narzuconego przez korporacje, reklamę czy media społecznościowe, będziemy wiecznie nieszczęśliwi a mianowicie twierdzi dr Marcin Fabjański, autor m. in. pierwszego polskiego poradnika filozofii użytkowej „Stoicyzm uliczny”, laureat Grand Press i nagród American Press Association, twórca Apenińskiej Szkoły Żywej Filozofii po Trevi Nel Lazio niedaleko Rzymu.

Kto przyjeżdża do pańskiej szkoły wyszukiwać sensu?

- Każdy, kto ma na to ochotę, w niniejszym często polscy biznesmeni, właściciele świetnie funkcjonujących firm, którzy osiągnęli stabilność, sukces finansowy. W sensie zawodowym zdobyli już całość. I zrozumieli, że uganianie się za pieniędzmi nie w każdym przypadku przynosi szczęście. To istnieją dojrzali ludzie, w średnim wieku, którzy mają wewnętrzną refleksję, że życie nie jest po to, by zarabiać. Oni chcą według prostu zacząć żyć.

Tego da się nauczyć w trakcie kilkudniowego kursu?

- Da się nauczyć autoanalizy, medytacji, uważnego czytania książek starożytnych filozofów. Po kilku dniach jednostki zaczynają już rozpoznawać osobiste emocje i sygnały upływające ze swojego ciała. A czasem po prostu rozmawiać z innymi ludźmi, kontemplować otoczenie. Wykonują bardzo proste czynności, które mają im uświadomić, że zamiast nastawiać się na to, co się dzieje i jak, świetnie skoncentrować się na tym, że się dzieje. Smakować każdą czynność, która za sprawą temu staje się przyjemnością, a nie kolejnym obowiązkiem.

I dzięki medytacji i kontemplacji znajdują sens życia?

- Niekoniecznie, ale otwierają się na refleksję nad swoim życiem. Osoby, którzy doszli do takowego etapu, że czują się sfrustrowani i wypaleni, potrzebują motywacji, jakiegoś zapalnika do odwiedzenia zmiany. I czasem kilkanaście dni wystarczy, by powziąć decyzję. Każdy z nich na paru dniach medytacji faktycznie zaczyna mniej pracować, stara się szukać takich odmian lokowania pieniędzy, żeby nie angażować się już do tego stopnia w rozwijanie biznesu. Niektóre osoby zostawiają prowadzenie swojej przedsiębiorstwa innym ludziom. Przestają kurczowo trzymać się tego, co kiedyś było dla tych propozycji sensem życia.

Sens stał się już osobiście w sobie świetnym produktem marketingowym… Na stronie znanego terapeuty można znaleźć ogłoszenie, że za 199 zł mogę wykupić kilkugodzinny kurs przez internet, dzięki któremu dostanę receptę na uważne, pełne znaczenia życie.

- Wówczas świadczy o tym, hdy wśród ludzi panuje bardzo duży głód poczucia sensu jak i również bycia za wszelką koszty szczęśliwym. I wpadają przy kolejną pułapkę – szukania szczęścia, co samo po sobie staje się kolejnym stresem. Jak to, pracujemy, odnosimy sukcesy i nie przebywamy szczęśliwi? Niemożliwe! Te człowiecze oczekiwania stają się dlatego kolejną pożywką dla sprzedawców, szukających kolejnego produktu do odwiedzenia ulokowania na rynku. Robota nad sobą to sporo bardziej skomplikowany proces.

Pan szukał sensu medytując dwa lata w buddyjskich świątyniach. Podobnie, jak współtwórca spółki giełdowej CD Projekt, Michał Kiciński, dla któregoż medytacje w Azji i w Peru były lekarstwem na wypalenie zawodowe i depresję. Ale łatwo po taki sposób poszukiwać znaczenia życia ludziom, którzy osiągnęli już wszystko i stać ich na dwuletnią wycieczkę.

- Nie zgadzam się. Ja podróżowałem, odrzucić mając dochodów wyższych od momentu przeciętnego Polaka. Ale tego samego można szukać na miejscu, w domu, bądź idąc do lasu. Wolno tam iść na grzyby, albo po to, by otworzyć się i spostrzec różnorodność natury. Technicznie to ta sama czynność, ale z metafizycznego punktu widzenia, i tego, jak odziałuje na nasz stan mentalny – to kompletnie różne rzeczy.

Na debacie w zakresie cyklu Deutsche Pula Nauki Mistrzów* powiedział Pan, że sens życia utożsamiamy zazwyczaj z sukcesem. Spośród raportu „Diagnoza Społeczna” profesora Janusza Czapińskiego, który również brał udział w tej debacie, wynika, że aż 73 proc. Polaków deklaruje poczucie sensu w istnieniu. Z drugiej strony istniejemy na 3. miejscu na starym kontynencie pod względem liczby samobójstw. Czyli – jeśli nasze życie ma sens, ponieważ np. odnosimy sukcesy, to jeszcze nie znaczy, hdy jesteśmy szczęśliwi?

- W pakiecie sukces zawiera się wiele pojęć: fama, sukces finansowy, pozycja i sława, sukces osobisty… Ktokolwiek błyśnie i stanie się tematem dnia w tele-wizji śniadaniowej, albo dostanie nagrodę biznesmena roku, i wówczas już jest uznawane zbytnio sukces. Ale sukces jak i również szczęście to dwie rozmaite rzeczy. Sukces to społeczna konotacja, a szczęście wówczas stan psychofizyczny. To pomylenie pojęć wynika z kulturowej teorii szczęścia, która ustanawia, że szczęście to egzystencja lepszym, a tego wyznacznikiem ma być sukces – zawodowy czy społeczny. Kategoryzując ludzi – na lepszych i gorszych. Ta założenie jest błędna i wiedzie do poczucia frustracji i w konsekwencji – kłopoty.

Foto: fot. Łukasz Sokół Prof. Janusz Czapiński i dr Marcin Fabjański podczas debaty Deutsche Bank Nauki Mistrzów

Skąd poniższa teoria się wzięła?

- Staliśmy się niewolnikami definicji szczęścia stworzonej za pośrednictwem korporacje, reklamy czy ogólnie działające zasady wolnego sektorze. Mamy być sławni jak i również bogaci, pracować codziennie morzem budowaniem sukcesu, po osiągnięciu którego będziemy szczęśliwi. Tymczasem badania mówią co odrębnego: że szczęście to porządne relacje, kontakty z przyjaciółmi, satysfakcjonująca praca, ale niekoniecznie przynosząca ponadprzeciętne dochody. Naukowcy spośród różnych krajów potwierdzają, iż ponad pewnym poziomem profitów nasze szczęście nie rośnie, a wręcz przeciwnie – spada. Liberalno-kapitalistyczne uganianie się za zyskiem do niczego nie prowadzi, jest nową chorobą cywilizacyjną.

Zwłaszcza, że poszukiwanie przez biznesmenów czy menedżerów szczęścia definiowanego przez sukces przechodzi następnie w dół, na ich pracowników. I odwrotnie – szef, który szczęście odnalazł w smakowaniu życia, natomiast nie zdobywaniu kolejnych szczebli kariery, będzie tworzył zdrowszą kulturę organizacyjną. Mogąc dysponować, paradoksalnie, lepszy wpływ na wyniki firmy. To poniekąd potwierdzają wyniki badań badaczy odnośnie szczęścia i skuteczności, np. z brytyjskiego Uniwersytetu Warwick, że najpierw przebywamy szczęśliwi i dopiero po osiągnięciu tego stanu dochodzimy do pieniędzy.

Niemiecki filozof Johann Fichte twierdził, że jaźń jest tworem społecznym. Czy to odnosi się do też poczucia sensu egzystencji i szczęścia? Że nie zaakceptować możemy być szczęśliwi w nieszczęśliwym społeczeństwie, czy w firmie, której szef wydaje się być sfrustrowany?

- Identyczność buduje się zależnie spośród innymi ludźmi, czy instytucjami. To nie znaczy, że musimy opierać się dzięki szczęściu innych ludzi przy społeczeństwie. Wręcz przeciwnie, filozofowie starożytni byli anarchizujący, nie ufali tradycjom, przekonaniom, szukali swojego własnego źródła szczęścia. Nieczęsto za życia osiągali to, co dziś nazwalibyśmy sukcesem, a byli szczęśliwi. Gdybyśmy dziś potrafili myśleć w podobny sposób i nie zaakceptować poddawać się tabloidowej definicji sensu i sukcesu, mierzonych lajkami na Faceboku bądź Instagramie, albo dyplomami pracownika czy biznesmena roku, byłoby nam po prostu prościej żyć.

*Deutsche Pula Nauki Mistrzów - cykl spotkań organizowany prze Deutsche Bank Polska od 2017 roku, którego ideą istnieją rozmowy z wybitnymi przedstawicielami świata nauki, kultury, ruchu i polityki. Do tej pory odbyły się 4 edycje poświęcone kolejno „Młodości”, „Sukcesowi” i „Sensowi”. Gośćmi spotkań byli m. in. prof. Magdalena Środa, dr Ewa Woydyłło, Anna Dymna, prof. Janusz Czapiński, prof. Andrzej Koźmiński, Czesław Lang, Robert Biedroń i Jerzy Owsiak. Partnerem medialnym zdarzenia jest magazyn Forbes.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze istnieją prywatnymi opiniami Użytkowników. By zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Statut i zasady obowiązujące dzięki Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem zagniewany. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktokolwiek spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Wystarczy czynny żal

REKLAMY Koniec budynku wielorodzinnym reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI przekształca nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje zwiać spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku jak i również kilkunastu pracowników. Chodzi na temat aferę GetBack

Notowanie

Autor: Ян-казимир
Czy sukces oznacza szczescie
Kategoria
Top Aktualności Komentarze
Dochody Państwa Islamskiego  Wraz z świata
Dżihadyści śpią na pieniądzach. Ujrzyj, z czego finansuje się terroryzm Francuskie linie aeronautyczne tracą miliony. Po zamachach w Paryżu Tzw. Państwo Islamskie jak sprawna machina biurokratyczna Portret rekruta IS: młody, wykształcony…...
Czy dojdzie do połączenia Lotosu i PKN Orlen?
- Resort energii nie pracuje ponad połączeniem PKN Orlen jak i również Grupy Lotos - oświadczył wiceminister Michał Kurtyka, jakiemu podlega sektor paliwowy. Tym sposobem odpowiedział na zapytanie poselskie. W połowie…...
Czerwona Książeczka 2. 0, nowe oblicze chińskiego luksusu
Czerwona Książeczka, zbiór cytatów przewodniczącego Mao Zedonga przeszła do historii jako jedna z 2 najczęściej drukowanych książek. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy prymat pierwszeństwa należy do tej dziewczyny, czy do Biblii, lecz z…...
«Czarny protest» w mediach społecznościowych
Poniedziałek 3 października br. minął pod hasłem „czarny protest”. Kobiety w wielu miastach protestowały przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Pomysł pozostał zaczerpnięty z Islandii, gdzie w 1975 roku za pośrednictwem jeden dzień strajkowała…...
Cyfrowa transformacja - co to jest
- Przekroczyliśmy pewien próg, są algorytmy samouczące się, ogromne zespoły danych i zaczynamy mówić o tym, że urządzenia mogą mieć intuicję - mówi Dariusz Piotrowski, wódz generalny Dell EMC przy Polsce, komentując…...
Coraz więcej Ukraińców w Polsce. Imigracja zarobkowa bije rekordy
Nawet milion pracowników może wyjechać spośród Polski. Czarny scenariusz Czarny scenariusz dla gospodarki. "Ukraińcy po prostu wybiorą Niemcy" Raport: Polacy wolą pracę w zagranicznych firmach Ponad 12 tysięcy dni niewykorzystanego urlopu.…...
COP21: 185 ze 195 krajów złożyło klimatyczne deklaracje  Ze świata
Dość wymówek i manipulacji koncernów! Płomienne przemówienie Leonardo di Caprio Czysta energia, prawidłowy zysk. Pierwsza wyspa samowystarczalna energetycznie Premier podpisała porozumienie klimatyczne. "Nie uderza przy naszą gospodarkę" Początek…...
Co z Kompanią Węglową? Rozpoczęły się kolejne rozmowy delegacji rządowej ze związkowcami
Ta inwestycja posiada uratować 100 tysięcy pomieszczeń pracy. "Projekt podwyższonego ryzyka" Związki w Kompanii Węglowej mają własny projekt porozumienia Górnicy KW bez "czternastek" i deputatów? Jest wzór porozumienia Największa górnicza…...
Nie znaleziono