ZARZĄDZANIE RYZYKIEM KRYZYSU – FED

Styczeń 2008 roku przyniósł gwałtowny koniec gradualizmu i Bemanke zasygnalizował przejście do kolejnego etapu – zarządzania ryzykiem kryzysu. Zmniejszyła się ilość napływających danych, prasę wypełniły pełne przekonania wypowiedzi, że oto mamy kryzys, rynki kapitałowe w dalszym ciągu wy- przedawały, co się dało. Bernanke zwołał wówczas 9 stycznia specjalne posiedzenie FOMC, którego celem było dokonanie pomiaru nastrojów wśród uczestników, przed oficjalną zapowiedzią aktywniejszych działań ze strony Fed. Zgodnie z protokołem „większość uczestników wyraziła opinię, że dodatkowe złagodzenie polityki w znacznym wymiarze w najbliższym okresie może okazać się niezbędne”9. Dzień później Bernanke wygłosił mowę kończącą epokę gradualizmu. Przyznał w niej, że to recesja, a nie inflacja są aktualnie dla Fed przedmiotem szczególnej uwagi. „W świetle ostatnich zmian z perspektywy zagrożeń dla wzrostu gospodarczego może okazać się konieczne podjęcie dodatkowych działań na rzecz złagodzenia polityki […]. Jesteśmy gotowi podjąć je w miarę potrzeby w znacz- nym zakresie, aby wspierać wzrost i zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa wsytuacji zagrożenia spadkami”. Nawy- padek, gdyby przesłanie nie było dość jasne, w następnym, podsumowującym akapicie powtórzył: „Warunki finansowe i gospodarcze mogą ulec gwałtownym zmianom. W związku z tym Komitet musi zachować wyjątkową czujność i elastyczność, gotowość do zdecydowanych, terminowych działań, a w szczególności do przeciwdziałania jakiejkolwiek niekorzystnej dynamice, mogącej zagrażać gospodarce lub stabilności finansowej”10.22 stycznia, po drugiej konferencji telefonicznej, FOMC obciął stopy o 75 punktów bazowych, a zaraz potem, 31 stycznia, o następne 50 punktów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>