SYNTEZA – FED

Taka rola banku centralnego, jaką się dziś powszechnie akceptuje, jest dziedzictwem dwóch największych katastrof gospodarczych ubiegłego stulecia – Wielkiego Kryzysu lat trzydziestych oraz wielkiej inflacji lat siedemdziesiątych2. Oba te okresy masowego bezrobocia i masowej inflacji, które dotknęły cały rozwinięty świat, zainspirowały powstanie rozlicznych dzieł literatury ekonomicznej. Wielki Kryzys dał impuls Keynesowskiej teorii polityki gospodarczej – modelowi, zgodnie z którym wszelkie tarcia istniejące w gospodarce utrudniają płynny powrót do równowagi po ewentualnym wstrząsie. W teorii Keynesa państwo może ograniczyć wysokie bezrobocie, stosując cięcia podatkowe, stymulację wydatków lub obniżanie stóp procentowych. Natomiast na zbyt wysoką inflację można wpływać, podnosząc stopy procentowe oraz podatki i zniechęcając tym samym do konsumpcji.

Do lat sześćdziesiątych wśród makroekonomistów królowało przekonanie, że gospodarkę można regulować na podobnej zasadzie, jak psycholog niweluje zaburzenia w psychice pacjenta. Wielka inflacja lat siedemdziesiątych, kiedy to ceny poszybowały na niebotyczne pułapy w całym uprzemysłowionym świecie, obaliła tę pewność. W rezultacie nastąpił renesans ekonomii klasycznej, opartej na poglądzie, że sty- mulacja rozwoju gospodarczego przekraczająca zdolności produkcyjne gospodarki może zapoczątkować samonakręca- jącą się spiralę inflacyjną.

Synteza polegała na przyjęciu pewnych elementów z obu teorii. W krótkiej perspektywie słuszność mieli zwolennicy Keynesa, dostrzegający konieczność kierowania gospodarki na właściwe tory, gdy inflacja lub bezrobocie nadmiernie rosły. Jeśli zaś chodzi o procesy długofalowe, racja leżała po stronie neoklasyków. Zbyt silne naciskanie gospodarki przez dłuższy czas prowadzi do pojawienia się spirali, która wymyka się spod kontroli. W dyskusji każda ze stron miała aspiracje do skutecznego zastosowania swojej teorii w średniej perspektywie, czego owocem stała się fuzja zwana nowokeynesowską przez jednych, a syntezą nowo-neoklasyczną przez innych. Osobom z zewnątrz może to nieco przypominać wyodrębnianie frakcji tak zwanych empatycznych konserwatystów (Compassionate Conservatives), czy też „nowych demokratów”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>