Przypadek Bartiromo

W lipcu 2006 roku Stephen Roach, ówczesny naczelny ekonomista Morgan Stanley stwierdził, że Bernanke zaczyna się zachowywać jak „chorągiewka na wietrze”. Napisał, że w przeciwieństwie do europejskich banków centralnych, wysyłających czytelne sygnały, które wskazują kierunek prowadzonej polityki, Bernanke ma „tendencję do używania retoryki, w której każde zdanie przeczy poprzedniemu”17.

Wspomniana przez Roacha chorągiewka pojawiła się wiosną 2006 roku, chyba w najgorszym momencie początkowego okresu kariery Bernankego na stanowisku szefa Fed. W owym czasie rynki przeżywały silny niepokój związany z oznakami kończącego się cyklu zacieśniania polityki przez Fed. W czasie składania sprawozdania przed Wspólnym Komitetem Ekonomicznym Bernanke wcielił się z powrotem w akademika i wygłosił wykład na temat zasad działalności Fed w późnych stadiach cyklu zaostrzania kursu. Fed zdążył już dość znacznie podnieść stopy, a ponieważ mija sporo czasu, zanim wzrost stóp przyniesie ochłodzenie w gospodarce, zawsze istnieją obawy o pomyłkę – to znaczy o to, czy kurs nie został zaostrzony za bardzo. Bernanke wyjaśnił, że „przyszłe działania będą w coraz większym stopniu zależne od ewolucji perspektywy gospodarczej”. Patrząc dalej w przyszłość, przepowiedział, że „w pewnym momencie FOMC może podjąć decyzję o niepodejmowaniu żadnych działań w czasie jednego lub większej liczby posiedzeń, aby poczekać, aż spłyną informacje istotne dla perspektywy. Oczywiście decyzja o niepodjęciu działań na danym posiedzeniu nie implikuje żadnego konkretnego zachowania podczas kolejnych zebrań”18.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>