POCZĄTKI KADENCJI BERNANKEGO CZ. II

Dodatkowym wyzwaniem dla Bemankego były warunki kruchości finansowej. W 2006 roku rynki kredytów hipotecznych nadal się rozwijały, mimo ostrego spadku popytu na nieruchomości mieszkaniowe i mimo spowolnienia inflaqi cen domów. Babie lato skończyło się definitywnie w lutym 2007 wraz z upadkiem rynku kredytów wysokiego ryzyka, gdyż inwestorzy uświadomili sobie, że dobra stanowiące zabezpieczenia pożyczek zaczynają szybko tracić na wartości. Przez kolejne kilka miesięcy pozostała część rynku kredytowego trwała w zawieszeniu, aż w lipcu zaczęła się długa seria kolejnych szoków w systemie finansowym, rytmiczna jak uderzenia bębna, która trwa do chwili pisania niniejszych stów. Co miesiąc inwestorzy dowiadują się o kłopotach kolejnej części rynku: papierów wartościowych zabezpieczonych aktywami, spółek specjalnego przeznaczenia (SIV), ubezpieczenia spłat obligacji typu monoline, papierów wartościowych o oprocentowaniu ustalanym w drodze aukcji (ARS) i tak dalej. Każdy z tych rynków przeżył swój dzień klęski, do czego powrócimy w dalszej części rozdziału. Powtarzające się niemiłe niespodzianki wyssały całą pewność siebie z gospodarki i rynków finansowych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>