ORKIESTRA BEZ DYRYGENTA – FED

Być może największą zmianą w stylu działania jest wielokrotnie nagłaśniany powrót do bardziej demokratycznych układów w Fed. Blinder i Reis zwracają uwagę, że Greenspan „zajmował stanowisko na tyle długo, wykazując się przy tym tak dominującą postawą i odnosząc tyle sukcesów, że w pewnym momencie mało który Amerykanin widział jakąś różnicę między «Greenspan» a «Rezerwa Federalna» […]. Zresztą nic w tym dziwnego, gdyż rzeczywiście w dużym stopniu ta różnica była niedostrzegalna”6. Jednym z najbardziej wyraźnych przejawów owej dominacji jest obyczaj, że członkowie FOMC w czasie posiedzeń raczej nie głosują inaczej niż prezes. Proszę wziąć pod uwagę, że oprócz prezesa w głosowaniach bierze udział od dziesięciu do dwunastu członków7, oraz że głosowania odbywają się co najmniej osiem razy w roku, co daje średnio około stu okazji rocznie do wyrażenia sprzeciwu wobec opinii prezesa. Przez całą kadencję Greenspana faktyczna liczba głosów oddanych niezgodnie z głosem prezesa spadła z jedenastu pod koniec lat osiemdziesiątych w zasadzie do zera na przestrzeni ostatnich siedmiu lat.

Cykl zacieśniania polityki z 1994 roku stanowi ewidentny przykład, jak Greenspan dominował nad Komitetem i jak umiejętnie narzucał mu swoje poglądy przy podejmowaniu kluczowych decyzji8. Przed lutym 1994 roku, przez całe siedemnaście miesięcy z rzędu, Fed utrzymywał stały, wyjątkowo niski kurs stopy procentowej, nie przekraczający 3 procent. W obawie o przegrzanie się gospodarki Komitet parł do podniesienia stóp. Prezes Greenspan pojawił się na lutowym zebraniu przygotowany na dyskusję o potrzebie zaostrzenia kursu przez podniesienie go o 25 punktów bazowych. Rozpoczął słowami: „Chciałbym wyłożyć karty na stół i wyrazić preferencję, abyśmy w czasie tego posiedzenia dokonali podwyżki o 25 punktów bazowych. Jeśli jednak jest to niezgodne z wolą Komitetu, będę nalegał, abyśmy przynajmniej działali asymetrycznie”. Komitet był tego dnia w „jastrzębim” nastroju. Spośród dziewięciu głosujących oprócz Greenspana, sześciu reprezentowało wyraźną skłonność do podwyżki nawet o 50 punktów bazowych. Wreszcie, po błyskotliwej akcji, Greenspa- nowi udało się nie tylko nakłonić większość do głosowania za 25-punktową podwyżką, ale także namówić pozostałych, by nie oponowali.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>