ORKIESTRA BEZ DYRYGENTA – FED CZ. II

Jak mu się to udało? Otóż położył na szali swoją reputację. „Zajmuję się prognozowaniem gospodarczym od 1948 roku […] i przyznać muszę, że odczuwam w żołądku ów ból, do którego tak skutecznie się odwoływałem. Muszę powiedzieć […], że teraz nie pora na podobne ruchy”9. Pokierował dyskusją w taki sposób, że po kolei zjednywał sobie sojuszników, najpierw zwracając się o poparcie do prezesa Nowojorskiego Banku Rezerw Federalnych, Williama McDonougha. Wykorzystał pozycję prezesa, odpierając osobiście każdy z argumentów przemawiających za 50-punktową podwyżką. Następnie narzucił ramy możliwościom poddanym pod głosowanie, sugerując, że tak czy inaczej wszyscy członkowie Komitetu opowiadają się za podwyżką. Zaapelował do wyższych zasad obowiązujących w grupie: „Jeśli będziemy razem, skierujemy do tych społeczności, z którymi ma do czynienia każdy z nas, potężny przekaz”10. Nawiasem mówiąc, Greenspan najprawdopodobniej popełnił błąd, powstrzymując zakusy Komitetu, gdyż na kolejnych spotkaniach Fed podnosił stopy jeszcze wielokrotnie.

Były gubernator Laurence Meyer opisuje działania Green- spana na rzecz utrzymania w ryzach publicznych wypowiedzi członków Komitetu. Oto kilka cytatów z książki Meyera:

– „Na jednym z posiedzeń FOMC prezes powiedział, iż jego zdaniem za dużo się gada między zebraniami FOMC”.

– „Prezes wolał, by członkowie Komitetu mówili o przewidywaniach oraz polityce monetarnej tak mało, jak to tylko możliwe”.

– „Na jednym z posiedzeń prezes zadał Komitetowi pytanie, jak można by zwiększyć dyscyplinę w jego gronie”.

– „Prezes sprzyjał koncepcji, by szef do spraw publicznych przy zarządzie opracował wytyczne, które by określały, o czym mogą, a o czym nie mogą się wypowiadać członkowie Komitetu”11.

W tym miejscu Meyer przypomina, że Greenspan był przeciwny określaniu sztywnych zasad publicznego zabierania głosu, ale że jednocześnie przychylał się do koncepcji, by swymi wypowiedziami nie powodować wzburzenia rynków i bardzo dbał, by tego nie robiono. Wobec prestiżu, jakim się cieszył, wyrażana przez niego potrzeba jednomyślności bez wątpienia skutkowała większą powściągliwością członków w ich wypowiedziach publicznych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>