Nowy priorytet w polityce Fed

W iększość planowanych przez Bernankego zmian w Fed – określanie celu inflacyjnego, wypowiadanie się wprost, bardziej demokratyczne i zespołowe działanie, większe zaufanie do modeli i wyników badań, jak również odsunięcie się prezesa na dalszy plan – znana była w momencie, gdy obejmował stanowisko. Tym, co najbardziej zaskoczyło obserwatorów, było jego niezwykle silne przywiązanie do zarządzania ryzykiem, to znaczy opieranie decyzji politycznych nie tylko na najbardziej prawdopodobnym skutku danej decyzji dla gospodarki, lecz także zwracanie uwagi na zagrożenia, jakie się z nią wiążą. Inni szefowie banków centralnych, łącznie z Alanem Greenspanem, wierzyli w zarządzanie ryzykiem, lecz Fed pod przewodnictwem Bernankego wywindował zarządzanie ryzykiem na zupełnie nowy poziom.

Uważam, że agresywne podejście do zarządzania ryzykiem jest naturalną konsekwencją doświadczenia Bernankego. Po pierwsze dlatego, że prowadzone przez niego badania nad modelem akceleratora finansowego uwrażliwiły go szczególnie na zakłócenia w działaniu banków i rynków finansowych. Połączenie drożejących kredytów ze spadkiem wartości aktywów i słabnącą gospodarką, jakiego niedawno doświadczyliśmy, może wytworzyć właśnie taką złowrogą pętlę sprzężeń zwrotnych, jaką przewiduje model akceleratora. Po drugie, dzięki badaniom nad Wielkim Kryzysem Bernanke ma doskonałą świadomość czyhających zagrożeń, jeśli tylko Fed nie zdoła przeciwdziałać załamaniu w bankowości.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>