Greenspan i walka z inflacją – kontynuacja

Rodzi się zatem pytanie, dlaczego sprowadzenie inflacji do poziomu 2 procent zajęło tyle czasu. Przypuszczam, iż tak powolny postęp odzwierciedla bierne podejście Greenspana do walki z inflacją. Zamiast podejmować próby aktywnego jej zbijania, skłaniał się raczej ku metodzie „oportunistycznej dezinflacji”. Polegało to na wyczekiwaniu momentów słabości finansowej lub korzystnego szcku podażowego (jak w przypadku obniżenia cen ropy) i samoistnego zmniejszenia się inflaq’i13. Dzięki temu Fed nie musiał narzucać restrykcji całej gospodarce.

W swych wspomnieniach Greenspan skromnie przypisuje zasługę zwalczenia inflacji ogólnoświatowemu współzawo- dnictwu między Chinami a innymi nowo pojawiającymi się gospodarkami. Jednak badania prowadzone przez biura zarządu Rady Gubernatorów wskazują, że wpływ tego współzawodnictwa na stopę inflacji mógł wynieść nie więcej niż 10 procent14. Tak czy inaczej, choć sukces Greenspana miał związek z dezinflacyjnym wpływem słabości cen dóbr konsumpcyjnych i szybkiego wzrostu produktywności oraz pojawieniem się krajów o niskich kosztach wytwarzania, to do spadku inflacji w największym stopniu przyczyniła się prowadzona przez niego polityka monetarna.

Szefostwo Greenspana zbiegło się także z bardzo stabilną rzeczywistą aktywnością gospodarczą. W ciągu jego urzędowania mieliśmy do czynienia z zaledwie dwoma ośmiomiesięcznymi okresami łagodnej recesji, w latach 1990-1991, a następnie w 2001 roku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>