GREENSPAN I OTWARTOŚĆ MIMO WOLI

Do roku 1984 FOMC nie publikował żadnych wiadomości na temat wyniku swych posiedzeń. Greenspan uznawał, że natychmiastowe wydanie oświadczenia (polegające na zwykłej informacji, czy stopy pójdą w górę, czy w dół) „może wywołać nadmierne wzburzenie na rynkach, zaś obawa przed reakcją rynków mogłaby ograniczyć elastyczność procesu decyzyjnego”19. Rynki natomiast gubiły się w domysłach nad poczynaniami Fed, opierając się wyłącznie na wiedzy o ilości gotówki dostarczanej do systemu bankowego. Mogło jej być więcej lub mniej niż to, czego oczekiwano. Rozwiązywanie zagadek należało do zakresu obowiązków wielu ekonomistów i skłaniało każdą większą instytuq’ę finansową do zatrudnienia eksperta specjalizującego się w tajemnej sztuce przewidywania ruchów w rezerwach bankowych.

Od początku lat dziewięćdziesiątych Greenspan powoli i z dużymi oporami zaczął wyprowadzać Fed z zamknięcia. W lutym 1994 roku na posiedzeniu FOMC wyraził zgodę – absolutnie jednorazowo – na wydanie na zakończenie posiedzenia oświadczenia informującego o polityce Fed. Obawiał się, że obserwatorzy dokonająbłędnych obliczeń i nie zrozumieją, czy stopa ma zostać podniesiona czy nie. Ten jednorazowy przebłysk klarowności wypowiedzi okazał się tak wielkim sukcesem, że zagościł w praktyce Fed na stałe. Dziś Fed wydaje całostronicowe oświadczenie po każdym posiedzeniu, objaśnia decyzje podjęte w kwestii stóp procentowych i udziela wskazówek odnośnie do przyszłej polityki. Jako uzupełnienie oświadczeń Fed zaczął publikować coraz więcej dokumentów, w tym protokołów z zebrań. Ukazują się znacznie szybciej niż kiedykolwiek przedtem (tabela 4.1).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>