GREENSPAN I ŁAMANIE NACZELNEJ ZASADY CZ. III

Jeszcze silniejsze więzy łączyły go z administracją Geor- ge’a W. Busha, w której znalazło się wielu znajomych z czasów prezydentury Forda7. W tym przypadku nie ograniczył się tylko do doradztwa ekonomicznego i politycznego, lecz nawet wpływał na decyzje personalne. Dzwonił na przykład do Paula 0’Neilla i usilnie nakłaniał go do przyjęcia stanowiska Sekretarza Skarbu. We wspomnieniach pisze: „Za rządów administra- qi Busha, szczególnie po 11 września, spędzałem w Białym Domu więcej czasu niż kiedykolwiek wcześniej w trakcie mojej kariery w Fed […]. Znów wróciłem do roli doradcy. Tematy tych spotkań dotyczyły gospodarki międzynarodowej, globalnej dynamiki cen energii i ropy, przyszłości programu ubezpieczeń społecznych, deregulacji, oszustw księgowych, problemów ze spółkami Fannie Mae i Freddie Mac, jak również, gdy było to konieczne, polityki pieniężnej”8.

Istnieje wielu kompetentnych ekonomistów, którzy mogliby służyć Kongresowi i władzy wykonawczej jako doradcy, natomiast udział prezesa Rezerwy Federalnej powinien być w tym względzie mocno ograniczony. Greenspan chyba nigdy nie zadał sobie pytania, czy naprawdę prezes niezależnego banku centralnego powinien udzielać sie jako aktywny konsultant, doradzający władzy wykonawczej w kwestiach polityki zatrudnienia i zagadnieniach politycznych dalece wykraczających poza kompetencje Fed. Inni ekonomiści znakomicie mogliby pełnić te funkcje, nie narażając nikogo na konflikt interesów. Nawet jeśli prezes Fed jest w stanie całkowicie oddzielać prowadzoną przez siebie politykę monetarną od pracy doradcy – a jak się zdaje, Greenspan to potrafił – łączenie tych ról może się wiązać z utratą opinii bezpartyjnego profesjonalisty.

UDZIAŁ GREENSPANA W DECYZJI O CIĘCIACH PODATKOWYCH ZA PREZYDENTA BUSHA

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń w karierze Greenspana jako prezesa było poparcie, jakiego udzielił w 2001 roku przeprowadzonym przez administrację prezydenta Busha cięciom podatkowym, które wiele osób wiąże z ponownym wzrostem deficytu budżetowego. Prasa liberalna ostro skrytykowała Greenspana za przychylność wobec ustawy. Moim zdaniem udzielenie poparcia było pomyłką, lecz jednocześnie wydaje mi się, że Greenspan kierował się o wiele bardziej złożonymi pobudkami niż prosta chęć niesienia pomocy republikańskim przyjaciołom.

Jest rzeczą niezmiernie ważną, by oceniając jego postępowanie, brać pod uwagę stan jego wiedzy w danym momencie, a nie z późniejszej perspektywy. W 2001 roku dosłownie wszystkie prognozy budżetowe, łącznie z tą, której sam byłem dumnym autorem, mówiły o znacznych nadwyżkach na przestrzeni wielu przyszłych lat (wykres 6.2). Greenspan zwyczajnie dokonał podsumowania wszelkich głosów za i przeciw, i uznał, że nadwyżki mogą zniwelować dług publiczny. Po jego spłacie rząd miałby trzy kierunki do wyboru:

Wykres 6.2 wpłynąć na zwiększenie wydatków, obciąć podatki albo też wykorzystać bieżące nadwyżki na wykup znacznych ilości prywatnych aktywów.

Dla konserwatywnego ekonomisty, jakim jest Greenspan, nie ma nic gorszego niż zwiększenie liczby ministrów w rządzie oraz masowe wykupywanie aktywów sektora prywatnego. Obawiał się, że ktoś dysponujący takim „funduszem majątku narodowego” mógłby ulegać pokusie wyznaczania zwycięzców i przegranych na rynkach, zaburzając naturalne kierunki przepływów kapitałowych9. Biuro Budżetowe Kongresu prognozowało wystąpienie nadwyżki w wysokości 500 miliardów dolarów do 2006 roku. Greenspan wspomina: „Poczułem się lekko zszokowany. 500 miliardów dolarów to kwota mniej więcej porównywalna z łącznymi aktywami pięciu największych amerykańskich funduszy emerytalnych, odkładająca się każdego roku”10. Jak twierdzi Bob Woodward, Greenspan uważał, że należy się na tym „mocno skoncentrować i obwieścić ten fakt publicznie, gdyż nikt wcześniej nie zauważył, że coś jest nie tak. Uznał zatem, iż najwyższy czas obciąć podatki, by nie dopuścić do sytuacji, w której rząd dysponuje ogromną ilością pieniędzy i staje się potężnym inwestorem giełdowym”. Jeśli zaś chodzi o posądzanie Greenspa- na o przychylność wobec którejś z opcji politycznych, wystarczy przytoczyć jego wypowiedź: „Ponieważ niemal wszyscy opowiedzieli się za cięciami podatków, nie miało sensu popieranie którejkolwiek z opcji w szczególności”11.

UDZIAŁ GREENSPANA W DECYZJI O CIĘCIACH PODATKOWYCH ZA PREZYDENTA BUSHA CZ. II

To, co robił Greenspan, nie oznaczało, że porzucił wiarę w zasadę niskiego deficytu budżetowego, której wcześniej hołdował. Naprawdę wszystko wskazywało na to, że zanosi się na znaczne nadwyżki, więc dla każdego konserwatysty oczywistym ruchem w tej sytuacji było obcięcie podatków. Co więcej, w swych wypowiedziach Greenspan wyraźnie zaznaczał, że należy je obniżać stopniowo, oraz że należy pozostawić możliwość wycofania się, gdyby nadwyżka zaczęła się kurczyć. Zaproponował nawet „warunki, które ograniczają działania redukujące nadwyżkę, gdyby konkretne cele dla nadwyżki budżetowej i długu federalnego nie zostały spełmonę .

Niestety w ten sposób Fed zupełnie niepotrzebnie znalazł się między stronami niezwykle delikatnej debaty politycznej. Sam Greenspan zauważył, że każda z partii opowiadała się za jakąś formą obniżenia podatków, więc nawet nie musiał się głośno wypowiadać, by mieć pewność, że cięcia podatkowe nastąpią. Zresztą uczciwie go ostrzegano, że choć apeluje o wstrzemięźliwość, samo jego zaangażowanie w sprawę może odnieść skutek odwrotny od zamierzonego. Jeszcze przed złożeniem przez Greenspana sprawozdania zarówno Kent Conrad, działający w senackiej komisji budżetowej z ramienia Partii Demokratycznej, jak i były Sekretarz Skarbu Rubin błagali go, by wycofał poparcie dla projektu. Argumentowali, że w ten sposób tylko dolewa oliwy do ognia i zachęca do jeszcze większych cięć podatkowych. Rubin zwrócił uwagę, że dziennikarze uznają zeznanie Greenspana za otwarte poparcie planu Busha13. Greenspan, mistrz polityki waszyngtońskiej oraz „fedomowy”, odpowiedział Rubinowi: „Nie mogę odpowiadać za postrzeganie rzeczywistości przez innych. Nie działam w taki sposób”14. Jak na ironię, Greenspan włączył się w debatę, opowiadając się za stopniowym obniżaniem podatków, natomiast gdy udzielił poparcia szybkim cięciom, przypieczętował działanie całkowicie sprzeczne ze swoją własną radą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>