Ewolucja strategii komunikacyjnej Fed – kontynuacja

Podobna tradycja istniała po drugiej stronie Atlantyku. Mervyn King, obecny gubernator Banku Anglii, spytał raz poprzednika Greenspana, Paula Volckera, jakiej rady może mu udzielić jako nowemu szefowi banku centralnego. W odpowiedzi usłyszał jedno słowo: „Mistyka”2. W czasach silnych i nieraz niesprawiedliwych nacisków politycznych na Fed, wygłaszając skomplikowane, często jakby celowo zagmatwane sprawozdania przed Kongresem, Volcker pykał cygaro. „Wciągał oponenta coraz głębiej w rozważania o ezo- teryce polityki monetarnej, dopóki senator się całkiem nie pogubił”3. W czasie sprawozdania w 1980 roku jeden z kongre- smanów tak skomentował przesłuchanie Volckera: „Na jeńca wojennego nadawałby się pan znakomicie. Od pana wróg niczego by się nie dowiedział”4. Volcker i inni gubernatorzy mówili zarazem „suchym i wyważonym językiem ekonomii, na tyle technicznym, że nie nadawał się do cytowania, a jednocześnie ich przemówienia pełne były abstrakcyjnych określeń i eufemizmów, które tylko specjaliści mogli przełożyć na normalny język”5. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że niniejsza książka przełamuje choć trochę ten styl komunikacji!

Oczywiście palenie tytoniu było w Fed rozpowszechnione na długo przed Volckerem. Arthur Burns, prezes w latach 1970-1978, mentor Alana Greenspana, również otaczał się kłębami dymu, w jego przypadku pochodzącymi jednak z ulubionej fajeczki. Zanim Burns objął kierownictwo Fed, bank publikował transkrypcje z posiedzeń FOMC z pięciolet- nim opóźnieniem, co umożliwiało wgląd w ewentualne rozbieżności w łonie komisji. Nowy przewodniczący, przejęty, że trzeba będzie dokumenty pokazywać znacznie szybciej, zgodnie z nową Ustawą o wolności informacji, sprawił, że Fed po prostu przestał rejestrować szczegółowy przebieg obrad.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>