Długoterminowa dynamika kosztów dominacji prezesa FED

Wreszcie, podobnie jak w przypadku niektórych moich wcześniejszych uwag krytycznych pod adresem dawniejszych prezesów, nie wolno zapomnieć o kosztach dominacji. Jeśli ograniczy się wolność słowa i możliwość niewyrażenia zgody (a że tak się działo, potwierdzi każdy obserwator działalności Fed z czasów Greenspana), wówczas nawet słaby przebłysk odmiennego zdania nabiera wielkiego znaczenia. Więcej niż jeden głos przeciw wskazuje na poważny rozłam wionie FOMC, a jedno zdanie w skądinąd bezbarwnym przemówieniu, wypowiedziane w stylu zdecydowanie jastrzębim lub gołębim, zostaje odebrane jako oznaka agresywniejszego działania ze strony Fed. Dlatego gdy FOMC przyjmował nowego członka, takiego jak na przykład Laurence Meyer, rynki reagowały na jego wypowiedzi zbyt gwałtownie25. Na rynkach i w prasie nawet najmniejsze rozbieżności były silnie rozdmuchiwane, nieraz pojawiały się sugestie, że są objawem ścierania się nieujawnia- nych sił działających wewnątrz instytucji.

Długoterminowa dynamika kosztów dominacji prezesa wiąże się z redukcją jakości pracy FOMC. Jeśli członkowie komitetu mają poczucie braku wpływu na podejmowane decyzje, będą się mniej wysilać. Obecność dominującego prezesa może także zniechęcić makroekonomistów o silnej osobowości do włączania się w prace zarządu. Kto chciałby się zatrudnić jako stawiacz pieczątek na decyzjach podjętych przez kogoś innego oraz wygłaszacz niczego niewnoszących przemówień? W najgorszym razie mogłoby się wytworzyć sprzężenie zwrotne, polegające na tym, że im mniej wartościowych osób chciałoby wejść w skład FOMC, tym silniejszy, bardziej dominujący prezes byłby komitetowi potrzebny.

Zdarza się czasem, gdy na przykład Fed jest silnie atakowany politycznie, lub gdy ma do czynienia ze szczególnie wrażliwymi rynkami, że jednomyślność staje się nieodzowna i pokazanie wówczas jednej twarzy – prezesa – jest niezmiernie ważne. Innym bankom centralnym, jak na przykład Bankowi Anglii, udaje się utrzymać zaufanie ze strony rządu i rynków finansowych, mimo sporej rozbieżności głosów w czasie ustalania polityki. Dopuszczenie pewnego wycinka debaty wewnętrznej do uszu opinii publicznej oznacza, że Fed nabiera pewności siebie jako instytucja intelektualnie sprawna, która stoi w obliczu decyzji o nie do końca znanych konsekwencjach.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>