BŁĘDNE OSĄDY GREENSPANA CZ. II

Nie jest łatwo wydać ogólną ocenę trafności prognoz stawianych przez Greenspana w ciągu całej jego kadencji, gdyż niemal nigdy z jego ust nie padały konkretne liczby Preferował niejednoznaczne określenia, dzięki którym później nie dało się zarzucić mu pomyłki. Dotyczy to nawet owej jego słynnej zapowiedzi wzrostu produktywności. Miała być wyższa niż trend z lat 1973-1995, uznawany za słaby i wynoszący 1,4 procent, lecz na jakim poziomie miała się znaleźć, tego już nie powiedział. Jeśli przyjrzymy się kluczowym wydarzeniom, okaże się, że Greenspan w swych prognozach czasem wyprzedzał środowisko ekonomistów, czasem pozostawał za nim w tyle. Weźmy trzy sytuacje. Chociaż Greenspan wiedział, że od lipca 1990 roku gospodarka zanurza się w recesji, w czasie posiedzenia FOMC 21 sierpnia 1990 roku powiedział: „Myślę, że możemy przypuścić ze znaczną dozą prawdopodobieństwa, że ci, którzy sądzą, że już znaleźliśmy się w recesji […] niemal na pewno się mylą”18. W1996 roku natomiast straszył bańką giełdową, wyprzedzając rzeczywistość o wiele lat, gdyż nawet po krachu z lat 2000-2001 giełda przeżyła spadek równoważący kilka lat uprzedniej hossy, lecz nigdy nie sięgnęła poziomu z 1996 roku. Z kolei na przełomie lat 2000 i 2001zdawał się wyprzedzać środowisko ekonomistów, gdy dostrzegł słabość w gospodarce, co 4 stycznia 2001 roku skłoniło Fed do zaskakującego cięcia stóp o 50 punktów bazowych.

Znacznie łatwiej przychodzi ocenić zdolności Greenspana do przewidywania jako doradcy gospodarczego, gdyż prognozy te były publikowane. Argumenty, które w nich znalazłem, przemawiają raczej na jego niekorzyść. W 1984 roku jego firma Townsend-Greenspan uruchomiła działalność związaną z rynkiem pieniężnym, wykorzystującą analizę cykli i trendów gospodarczych sporządzoną przez Greenspana. Jak podaje magazyn „Forbes”, był to „jeden z najmniej budujących przykładów doradztwa emerytalnego”19. Wiele mówią wyniki badania przeprowadzonego przez Bostoński Bank Rezerw Federalnych. Porównano Townsend-Greenspan z siedmioma innymi firmami publikującymi prognozy gospodarcze w latach 1976-1985. Firma Greenspana znalazła się w środku stawki, jeśli chodzi o trafność przewidywań wzrostu PKB, lecz pod względem trafności prognoz inflacji zajęła miejsce ostatnie20. W latach 1982-1986 jej prognozy inflacyjne stale były zawyżone o 1,2 do 2,4 punktów procentowych.

Opinia, że Greenspan ma zdolności jasnowidzenia, nie pochodziła bynajmniej od niego samego. Przez lata nieraz dowcipkował na temat pomyłek w przewidywaniach ekonomistów, zawsze też brał pod uwagę niedoskonałość prognoz przy kształtowaniu wyborów politycznych. Znajomość własnych ograniczeń była zresztą jedną z przyczyn, dla których tak niechętnie używał liczb, zawsze osłaniając je gąszczem obwarowań. Sprawiedliwa ocena trafności prognoz Greenspana powinna uwzględnić jego lepsze od średniego rozeznanie, jeśli chodzi o krótkoterminowe zawirowania, niemniej jednak należy stwierdzić, że podobnie jak w przypadku każdego innego ekonomisty, jego prognozy średnio- i długoterminowe były zdecydowanie nierówne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>