BEZPIECZEŃSTWO LICZB – BEMANKE

Obejmując stanowisko prezesa Fed, Bemanke niemal natychmiast podjął działania zmierzające do odciążenia swojej roli i przekazania części władzy członkom Komitetu. Jak zauważa Vincent Reinhart, były sekretarz FOMC, „rezygnacja z władzy i pełni potęgi nie jest w Waszyngtonie zbytnio popular- na”12. Jeszcze w 2000 roku Bemanke pokazał dość dobitnie, jak wyobraża sobie swoją pracę na stanowisku prezesa Fed. W artykule napisanym wraz z Frederickiem Mishkinem oraz Adamem Posenem Bemanke przedstawia pogląd, że ustalenie celu dla inflaqi spowodowałoby odpersonalizowanie Fed. „Przyjęcie celu inflacyjnego przez Rezerwę Federalną […] przeniosłoby ciężar zobowiązania do utrzymania stabilności cen, które służyło nam tak wspaniale w czasach pana Green- spana oraz jego poprzednika Paula Volckera, z osoby prezesa na oficjalnie prowadzoną politykę. Dzięki depersonalizacji i instytucjonalizacji polityki prowadzonej zgodnie z kierunkiem wytyczonym przez Greenspana wzrasta prawdopodobieństwo, że polityka monetarna w Stanach Zjednoczonych będzie przypominała tę z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, a nie tę z lat trzydziestych i siedemdziesiątych”. A zatem „polityka Fed potrzebuje podejścia umacniającego osiągnięcia czasów Greenspana oraz dającego gwarancję, że będzie w dalszym ciągu polityką skuteczną, nawet gdyby przyszli prezesi Fed byli mniej sprawni lub mniej oddani idei stabilności cen niż pan Greenspan”13.

Od samego początku Bemanke, podejmując decyzje, uwzględniał wolę całego Komitetu. Wyznaczył Donalda Koh- na na szefa podkomisji do spraw badania zmian w strategii komunikacyjnej Fed, mimo że Kohn znany był ze sceptycyzmu wobec propozyqi Bemankego dotyczącej wyznaczania celów dla inflacji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>